Komukolwiek ufasz, czym jest to zaufanie
- Nareszcie wróciłaś – spojrzała z wyrzutem na przyjaciółkę
- Dziunia, nie przesadzaj, nie było mnie dwa dni - patrzyła z rozbawieniem na jej naburmuszenie. Zupełnie nie wyglądała na swój wiek, niestety często też jej zachowanie dorównywało kroku wyglądowi. Tak jak teraz stała przed nią z dziecinną minką, nadymając policzki i groźnie marszcząc brwi.
- Dla Ciebie to tylko dwa dni, ale dla mnie to wieczność, dnie i noce pełne cierpienia – zaczynała wchodzić w rolę męczennicy, co nie zapowiadało niczego dobrego
- To napijmy się kawki i pogadajmy od serca.
ciąg dalszy w książce 🕮 "Zamieszanie" (z cyklu Wrzosowe Wzgórze)
Pisarka z Obłuża
💥 Kup Zamieszanie i poznaj dalszą historię:
Link do zakupu: https://amzn.eu/d/07QjUdk
Link do zakupu: https://amzn.eu/d/07QjUdk



Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Zawsze was odwiedzam.
Buziaki 😘