Łapiemy okazję
Promocja dnia Ruszamy na wielkie zakupowe łowy, w pobliskiej galerii gruchnęła wieść o wyprzedażach i promocji bez liku, spojrzałam spod oka, ale Poranek nic sobie z tego nie robił tylko dalej podrzucał jakieś reklamowe hasła, zaczerpnięte pewnie wprost z bloków reklamowych w publicznej telewizji. Musiałam go powstrzymać, bo potok słów zaczynał mnie zalewać i czułam, że za chwilę puści tama cierpliwości, o co chodzi z tym promo pomysłem to zupełnie nie rozumiem, ale wiem jedno o takich zwykłych zakupach to Poranek, by nie bredził. Zakupy to nie moja bajka Chociaż nie rozumiem porankowych sugestii, bo nie przepadam za zakupowym szaleństwem, to powolutku zaczynam pojmować na jakie tory chce mnie ten życiowy szczwany lis skierować. Wykombinował sobie podsunięcie obrazka z promocjami w galerii, bo doskonale wie że czasy robią się trudniejsze i większość z nas poszukuje promocji już nie dla przyjemności zdobywania ...