Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zamieszanie

O czymkolwiek marzysz spełni się – wiara góry przenosi

Obraz
     Patrzyła bezmyślnie w przestrzeń za oknem, trwała w bezruchu już jakiś czas i był to bardzo przyjemny stan. Sabina powoli wracała do rzeczywistości, ostatnie ekscesy z Dziunią w roli głównej były nader wyczerpujące. Odkryła, że nie jest przygotowana na takie emocjonalne jazdy. Nawet ją to zdziwiło, bo przecież zna Dziunię niemal całe swoje życie i powinna być przyzwyczajona do jej powiedzmy dziwnych pomysłów, ale okazuje się że w praktyce przyjaciółka potrafi ją zaskoczyć i to bardzo.      Zakładanie podsłuchów było pomysłem szatańskim i pokazało, że jest gotowa na wszystko. Całe szczęście, że udało się wyperswadować tę szpiegowską ścieżkę, ale zarządzona burza mózgów i szukanie nowych pomysłów na odzyskanie męża, wycieńczyło Sabinę do tego stopnia, że zarządziła przerwę na odzyskanie sprawności szarych komórek.  ciąg dalszy w książce 🕮 "Zamieszanie" (z cyklu Wrzosowe Wzgórze) Pisarka z Obłuża 💥 Kup Zamieszanie i poznaj dalszą historię: Link ...

Kogokolwiek zapraszasz uważaj na nieproszonych gości

Obraz
Z trudem łapała oddech, ręce drżały, chociaż walczyła za sobą o zachowanie spokoju z trudem jej to przychodziło. - Czekam na wyjaśnienia – głos Anety przywoływał ją do rzeczywistości, ale Kaśka potrzebowała jeszcze chwili, żeby zebrać myśli. Scena drzwiowa bardzo ją wyczerpała i nie dlatego, że musiała z tym zagipsowanym kulasem pokonać całe mieszkanie do drzwi frontowych, o nie!! Całą życiową energię wyssało z niej to co wydarzyło się na progu jej mieszkania, a na co zupełnie nie była przygotowana. Niespodziewane spotkanie, które poniekąd sama zainicjowała, ale wymknęło się spod kontroli. Anetę zaprosiła pod pretekstem zamiany nieruchomości. Jako agent na dorobku chwytała każdą nawet najgłupszą okazję więc nie było problemu i z nieskrywanym entuzjazmem przyjęła propozycję spotkania. Przyjechała z samego rana radosna jak skowronek, Kaśka ledwie zamknęła za nią drzwi, gdy dzwonek zadźwięczał ponownie i w progu ujrzała samą szefową biura w którym   jak się jej wydaje jeszcze pracow...

Kogokolwiek obserwujesz nie oczekuj niczego bądź gotowa na wszystko

Obraz
- A to jędza – Dziunia nie mogła sobie znaleźć miejsca - Może powiesz w końcu o co chodzi – Sabina starała się uspokoić przyjaciółkę, która najwyraźniej była w stanie ogromnego wzburzenia - O co chodzi pytasz? Kaśka podziękowała za opiekę i ściągnęła jakąś   kuzynkę do pomocy, no akurat z niej taka kuzynka jak z koziej dupy trąba – pomstowała zawzięcie - Rozumiem, że to pokrzyżowało Ci szyki, ale przecież to nie koniec świata, znajdziemy jakiś inny sposób, a poza tym przecież pan Witek nadal prowadzi obserwację - Pewnie że prowadzi, ale misia nie podłoży – krzyczała z rozpaczą, a Sabina dopiero teraz zwróciła uwagę na maskotkę - A co ty tak tego misia ściskasz – zapytała podejrzliwie, czując jak dreszcz niepokoju paraliżuje jej kręgosłup  ciąg dalszy w książce 🕮 "Zamieszanie" (z cyklu Wrzosowe Wzgórze) Pisarka z Obłuża 💥 Kup Zamieszanie i poznaj dalszą historię: Link do zakupu:   https://amzn.eu/d/07QjUdk   Link do zakupu:   https://amzn.eu/d/07QjUd...

Z kimkolwiek idziesz przez życie

Obraz
     Już od rana myśli krążyły wokół problemów małżeńskich przyjaciółki. Pomaganie kochance męża, to pomysł z piekła rodem. Sabina zastanawiała się czy sama byłaby zdolna do takiego wyczynu i z ręką na sercu może powiedzieć, że nie. Nie ma co gdybać, bo zdrada to zdrada i tego jest pewna, że nie podjęłaby walki o odzyskanie niewiernego męża. Wzdrygnęła się na samą myśl o potencjalnej zdradzie męża.        Zresztą nie musi niczego wymyślać, bo już to kiedyś przerobiła, jeszcze na studiach wówczas myślała, że to ten jedyny, na całe życie. Byli nierozłączni, wszyscy znajomi uważali stanowią idealną parę Sabina i Rafał, planowali przyszłość   nie jakąś tam romantyczną wyimaginowaną, lecz konkretną, wspólne mieszkanie, rodzina. Właśnie znaleźli odpowiednie małe mieszkanie, w sam raz na ich kieszeń i do tego w centrum, to był ostatni radosny dzień idealnej pary, potem nastał mrok, a poprzedziło go trzęsienie ziemi.   ciąg dalszy w książce ...