Radosne poranki

Licencja na zmiany

    Pierwsze spojrzenie i już zrobiło się przyjemnie, bo czy może być inaczej, gdy wita Cię kwintesencja życzliwości? Gdy masz poczucie bezpiecznej przestrzeni, przymykasz jeszcze na chwilę oczy, by napawać się magią rozpoczynającego się dnia.

    Poranek to stary znajomy, wiele widział i słyszał, ale zawsze stoi po mojej stronie wspiera, podpiera, pobudza, jest nie zawodny, ze mną od zawsze, chociaż bywało, że go nie zauważałam, ale to się właśnie zmienia, bo mam licencję… na zmiany.

Radosne podrygi

    Jeśli oczekujesz radosnego świergotu, to nieco się zdziwisz, bo nic takiego nie będzie się tu wydarzać. Żadne piski i miałki jazgot, chociaż słowa czasami same układają się w bełkotliwą składankę, ale szybko je łapię, dorzucając trochę treści własnej. Bo w tej licencji na zmiany jeden element jest bardzo istotny, mówi on o zasadach korzystania i nie małym druczkiem jest spisany lecz drukowanymi.

    Korzystając z licencji na zmiany obowiązkowo dodaj coś od siebie, nie rób zwykłego kopiuj wklej, papugowanie niewiele zmieni jeśli nie dodasz własnej osobistej treści, takiego swoistego sznytu, czegoś co pochodzi z twojego wnętrza, jest tak bardzo twoje. Może to być słowo, gest, emocja, na początek cokolwiek, z biegiem czasu nauczysz się jak nadawać im swój charakter, ale najpierw krok po kroku oswajaj się z tą życiowa licencją.

    Jeśli tymczasem towarzystwo radości i radosne chwile Cię uwierają, a samo słowo wywołuje skurcz w okolicach żołądka przywołując nieprzyjemny opór, to warto tę dolegliwość zneutralizować, ale bez metod siłowych. Stosowanie przemocy wobec siebie, może narobić sporo szkód, zupełnie nie ma powodu aby łamać własny kręgosłup, można zrobić to w tempie dostosowanym do siebie.

    Powolne oswajanie się ma tę zaletę, że zostanie powolutku oczyszczone wnętrze z wielu zupełnie nie potrzebnych płotów, murów, furtek i innych ograniczeń, które sami stworzyliśmy. Najprostszą metodą takiego oswajania jest spojrzenie z innej strony, na przykład jak inaczej można nazwać radość?

    Znajdziemy całe mnóstwo synonimów  słowa radość, oto parę próbek: pogoda ducha, spełnienie, upojenie, triumf, błogość, radocha, wzniosłość, spokój, ukontentowanie, optymizm, zachwyt, frajda, szczęśliwość, idylla, błogostan, zaspokojenie, satysfakcja, uciecha, ekstaza, wesołość, rozradowanie, rozkosz, przyjemność, luz…

    Bardzo proszę ile możliwości na wyzwolenie radości. Nie trzeba wie robić kopiuj wklej nic nie znaczących frazesów, można przecież robić coś co nam sprawia np. FRAJDĘ lub daje ROZKOSZ albo zapewnia LUZ. Prowadząc własną pracę badawczą nad oswojeniem radości i dostosowaniem do własnego bytowania znajdziemy tę odpowiednią ścieżkę poprzez gęstwinę słów, odczuć, przeżyć,  wspomnień, aż w końcu puszczą tamy i będzie można cieszyć się dziecięca beztroską radością.

    Po jakimś czasie okaże się że potrafimy doceniać małe rzeczy i radować  się chwilą. W bieżącym rytmie życia, nie myślimy o jakichś tam licencjach, wydaje się że skoro przychodzimy na ten świat, dorastamy to umiemy już wszystko, przecież byliśmy w szkole, czytanie, pisanie, liczenie opanowane więc w czym problem? Ano w tym że nikt nas nie nauczył jak żyć, tego uczymy się po drodze obserwując innych i… naśladując, czasami wyciągamy wnioski i robimy korekty, dostosowując do siebie, ale to czasami. Zdarzają się też momenty takie przebłyski jasnego widzenia, wpadamy na pomysł świadomego życia, wówczas zaczyna się polka i poszukiwanie odpowiedniej metody.

Sposób na życie

    Nie ma lepszego czy gorszego sposobu na życie, każdy jest dobry, bo przeznaczony tylko i wyłącznie dla jednej osoby dla Ciebie czy dla mnie.

    Może znajdą się jakieś wspólne elementy, ale zostanie zachowany indywidualny charakter ścieżki, bo nie ma dwóch takich samych żyć, więc moja radość nie będzie radośniejsza od Twojej… będzie inna.

Irena Majoch

 210/365,

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Projekt Twój Friend - przyjaciel do wynajęcia na pogaduchy

Nawyki i przyzwyczajenia - niewidzialna siła, która kształtuje Twoje życie

Odchudzanie? Wystarczy przestać o tym myśleć!