Jest potencjał, reszta należy do Ciebie

Odkryj, wykorzystaj…

    Pierwsze spojrzenie w oko Poranka nie wzbudziło zachwytu, szarobure mazidła jedynie okraszone wąskim jasnym pasmem tuż nad horyzontem, zachęcały bardziej do odwrotu, ale mruknęłam … jest potencjał.

    Od tego pozytywnego stwierdzenia zaczynam dzień i rozwijam wątek w potencjalnie optymistycznym nastroju, a reszta należy do ciebie krótko mówiąc odkryj i wykorzystaj!

Niczego takiego nie widzę…

    Rozumiem doskonale, jednakże to że czegoś nie widzimy nie znaczy, że tego nie ma, jedynie dokładnie to, że nie widzimy. Ha ha ha … śmiech pojawiał się na myśl o wizycie u okulisty, nie tym razem, w tym przypadku nie będzie to konieczne. Przecież bardzo często nie dostrzegamy wielu rzeczy tak u siebie jak i u innych, bowiem patrzymy przez zasłonę emocji.

    Zupełnie nie dostrzegamy gdy partner zdradza, wykorzystuje, oszukuje, bo nałożony na spojrzenie filtr miłości usuwa te szczegóły, ale pojawiają się natychmiast, gdy tylko miłosna zasłona opadnie. Wówczas w ostrym świetle przejrzymy na oczy i doskonale wszystko widzimy, te obrazy nie znikły, zostały zapisane w pamięci i możemy je odtworzyć, gdy będziemy na to gotowi. Okulista nie jest potrzebny, lecz gotowość na przyjęcie tych obrazów prawdy.

    Kiedy mówisz, że nie dostrzegasz swojego potencjału, być może został z jakiegoś powodu zepchnięty w niebytu  czarną czeluść. Były ku temu zapewne istotne powody wówczas, ale czy nadal są aktualne? Może wpłynęły na to zapomnienie słowa jakichś osób, ważnych wtedy, ale czy nadal? Przyjęte i zaakceptowane treści kiedyś tam, stały się podstawą decyzji, warto dokonać weryfikacji i sprawdzić, czy nadal są dla nas aktualne.

    Widzę już to przerażenie przed koniecznością wykonywania jakieś olbrzymiej pracy nad sobą, przepracowywania trudnych tematów, może nawet sesji terapeutycznych, nic z tych rzeczy. Bardzo proszę nie wpadać w panikę ani zniechęcenie, bowiem odkrywanie własnego potencjału to jest najpiękniejsza podróż życia.

    Jeśli wybieramy się w jakąkolwiek podróż, krótką czy długą warto się do niej przygotować. Oczywiście można ruszyć na spontanie w pełnej improwizacji, też miewałam takie zrywy, gdy pomysł wpadał do głowy i natychmiast zrywałam się do lotu. Takie podróżowanie ma swój urok,  otwartość na to co się pojawi jest bezgraniczna  i można się w niej zanurzyć po sam czubek głowy, to cudowne uczucie. Tylko od nas zależy wybór formy podróżowania, nie ma tu obowiązku, ani przymusy.

    Sami decydujemy o tempie i sposobie podróży, ale od czegoś trzeba zacząć, zrobić ten pierwszy krok, czasem kupujemy bilety, rezerwujemy hotel lub wybieramy termin urlopu. Ale w tej podróży do naszego potencjału potrzebujemy zapewne wielu odpowiedzi na nasze pytania, jakiekolwiek one są to zapewniam, że je dostaniemy.

    Odebranie tych wszystkich wskazówek i podpowiedzi będzie możliwe, jeśli się nastroimy na odbiór, nastawimy swoje wewnętrzne systemy na odbieranie właśnie takich treści, a one zaczną się pojawiać  każdego dnia i wszędzie. Nie potrzebny jest żaden nadzwyczajny wysiłek, wystarczy przebywanie w ciszy – codziennie przez parę minut. Można to zrobić w dowolnym momencie dnia, wystarczy na przykład dla łatwiejszego skupienia się zamknąć oczy, uregulować oddech, skupić na tym oddechu, a on pozwoli popłynąć w ciszę.

    Nie należy się przejmować jeśli okaże się to trudne, to zupełnie normalne. Jeśli do tej pory nie przebywaliśmy ze sobą w ciszy, to jest to nowa sytuacja i zwyczajnie trzeba się z nią oswoić, a warto bo w ciszy znajdziemy wskazówki, które poprowadzą nas dalej w stronę potencjału. Kolejny krok już będzie łatwiejszy, bo być sobą już zaczęliśmy w ciszy, teraz wystarczy to powtarzać to, konsekwentnie każdego dna, aż osiągniemy poziom mistrzowski.

TOP 3 życiowej podróży

    Warto mieć pod ręką taki osobisty TOP 3, wystarczą niewielkie trzy zasady zaakceptowane i wykonywane każdego dnia, one doprowadzą  bezboleśnie do naszego potencjału. Istotą jest, aby je nazwać własnymi słowami i przyjąć bez oporu, moje to medytacja, bądź sobą, trening czyni mistrza. Te słowa wsparcie w podróży.

    Nie powiem ile ona zajmie czasu, będzie trwać tyle ile potrzeba, bo jednym wystarczą tygodnie innym miesiące lub lata, ale podróż do potencjału jest tego warta.

Irena Majoch

269/365,

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Projekt Twój Friend - przyjaciel do wynajęcia na pogaduchy

Nawyki i przyzwyczajenia - niewidzialna siła, która kształtuje Twoje życie

Odchudzanie? Wystarczy przestać o tym myśleć!