Posty

Fantastyczna wygrana każdego dnia

Obraz
Już odebrana      Takie niespodzianki na starcie tygodnia lubię bardzo, a kto ich nie lubi, przecież każdy pragnie wygrywać, a jeśli mógłby to robić każdego dnia, to będzie cały w skowronkach i podskokach!      Jeśli jest taka możliwość, to pytanie dlaczego odbierając swoją wygraną nie radujesz się od rana, lecz jęki i smęty wyrzucasz z siebie bez opamiętania? Czujesz się jak milion?      Spojrzałam ze zdziwieniem w oczy Poranka, ale on nie żartował, jego pytanie było nasączone troską, więc tylko przeciągnęłam się z beztrosko, z wygraną w kieszeni to można poczuć się jak milion dolarów. Zaraz znajdą się tacy co na ziemię zapragną mnie ściągnąć z mojej zwycięskiej chmurki, ale rączki tym razem mają za krótkie i nie dosięgną obłoków.      Tę fantastyczną wygraną każdego dnia otrzymuję już skoro świt, pierwszy sukces to powiek uniesienie i powitanie poranka, a potem to już samo się dzieje. Takie namagnesowanie sprawi...

Spotkania różne, okrągłe i podłużne

Obraz
Przenikam i znikam      Czy sprawiły to Porankowe spotkania i szkolenia z łapania chwili, że sztuka przenikania i znikania została opanowana w stopniu wystarczającym, by spotkania różne stały się okrągłe i podłużne?      Z uważnością wnikam w każda chwilę, doceniam obraz, smak i dźwięk dostrzegam nawet minimalną zmianę, przenikam emocje widzę, słyszę, czuję. Zamknięte czy otwarte      Oczywiście chciałoby się krzyczeć pełnym głosem, że otwarte, jednakże wiele potrzeba uważności, aby przez te otwarte na oścież drzwi nie wniknęły do naszego wnętrza treści delikatnie mówiąc niepożądane, a tych jest bez liku.      Na każdym kroku czyhają, aby dobrać się do nowych terenów, łąk zielonych i sielski obrazek naznaczyć zgnilizną swoich utyskiwań. Czasem przez zwyczajne zagapienie można potknąć się o taką purchawkę wówczas jedynie szybkie oddalenie się z tego miejsca, pozwoli uniknąć zarażenia.      Wszystkie ...

Pogoda bardzo łatwo może popsuć szyki

Obraz
Zmiana planów      Ale niespodzianka, gość niespodziewany przybył z Porankiem, dawno nie widziana Śniegowa Panienka z taką radością wkroczyła w me progi, że wszystkim domownikom udzielił się jej entuzjazm.      Plan był inny, ale każdy można zmienić, nie będzie więc problemu z wykonaniem korekty, przecież to raczej pogoda może bardzo łatwo popsuć szyki, a nie my jej, więc nie ma o co kopii kruszyć. Poznajemy się bliżej      Patrzyłam na roześmiana Śniegową Panienkę z zachwytem, mimo aury która ja otaczała, widok jej postaci był przyjemny dla oczu. Zastanawiałam się kogo mi przypomina, szaty pochodziły z dawnej epoki i wskazywały podobieństwo  z suknią osiemnastowiecznej szlachcianki, a ten obraz elegantki uzupełniała   kunsztowna koafiura, w staranie upiętych blond loczkach połyskiwały kryształki śnieżynek.        Poruszała się lekko z gracja i elegancja, a przy każdym takim poruszeniu śniegowe płatki...